Przejdź do treści głównej
Baza wiedzy

Co to jest LLM i jak działa AI? Wyjaśnienie dla prawnika

Czym różnią się AI, LLM i agent w systemie kancelarii? Wyjaśniamy, jak model korzysta z kontekstu, wykonuje polecenia i dlaczego wymaga kontroli prawnika.

6 min czytania
Baza wiedzy
Dla kancelarii
Co to jest LLM i jak działa AI? Wyjaśnienie dla prawnika
W skrócie

AI obejmuje szeroką grupę technologii, a LLM jest modelem wyspecjalizowanym w pracy z językiem.

Model sam z siebie nie zna akt konkretnej kancelarii.

Agent korzysta z funkcji, danych i integracji udostępnionych przez system.

Sztuczna inteligencja coraz częściej pojawia się w programach dla prawników. Potrafi streszczać dokumenty, analizować treść pism, porządkować notatki, odpowiadać na pytania czy pomagać w przygotowaniu dokumentów.

Łatwo jednak odnieść wrażenie, że AI to jeden bardzo inteligentny program, który „wie wszystko”.

Tak nie jest.

Warto rozróżnić trzy pojęcia:

  • AI, czyli sztuczną inteligencję,
  • LLM, czyli duży model językowy,
  • system wykorzystujący LLM, taki jak BezpiecznaKancelaria.pl.

Dla prawnika to rozróżnienie jest ważne, ponieważ od niego zależy nie tylko sposób działania AI, ale również bezpieczeństwo danych kancelarii.

Czym jest AI?

AI, czyli sztuczna inteligencja, to bardzo szerokie pojęcie.

Obejmuje technologie, które potrafią wykonywać zadania wcześniej wymagające udziału człowieka, na przykład:

  • rozpoznawać mowę,
  • analizować obrazy,
  • klasyfikować dokumenty,
  • wykrywać zależności w danych,
  • tłumaczyć tekst,
  • generować odpowiedzi,
  • analizować język.

LLM jest więc jednym z rodzajów sztucznej inteligencji.

Nie każda AI jest LLM-em.

Czym jest LLM?

LLM to skrót od Large Language Model, czyli dużego modelu językowego.

Najprościej można powiedzieć:

LLM jest bardzo zaawansowanym narzędziem do pracy z językiem.

Model został wytrenowany na ogromnej liczbie tekstów i nauczył się zależności występujących w języku.

Dzięki temu potrafi między innymi:

  • odpowiadać na pytania,
  • streszczać,
  • porównywać teksty,
  • porządkować informacje,
  • przygotowywać projekty dokumentów,
  • analizować przekazany materiał,
  • rozumieć polecenia napisane zwykłym językiem.

Nie oznacza to jednak, że LLM myśli jak człowiek.

Nie ma świadomości. Nie zna sam z siebie konkretnej kancelarii. Nie wie, jakie dokumenty znajdują się w konkretnej sprawie.

Wie to, co wynika z jego ogólnego treningu oraz z informacji przekazanych mu w ramach konkretnego zadania.

I właśnie ten drugi element jest dla Bezpiecznej Kancelarii najważniejszy.

LLM zna to, co mu przekażemy

Załóżmy, że prawnik pyta:

„Czy w sprawie Kowalskiego mamy podpisane pełnomocnictwo?”

Sam LLM nie zna odpowiedzi.

Nie ma naturalnego dostępu do bazy danych kancelarii ani do jej dokumentów.

Ale system może najpierw znaleźć właściwą sprawę, sprawdzić dokumenty i przygotować informacje potrzebne do odpowiedzi.

Dopiero wtedy LLM otrzymuje właściwy kontekst i może odpowiedzieć na przykład:

„W aktach znajduje się podpisane pełnomocnictwo.”

Może też wskazać, że takiego dokumentu nie znaleziono.

W tym momencie LLM rzeczywiście zna akta w zakresie potrzebnym do odpowiedzi na konkretne pytanie, ponieważ system przekazał mu odpowiednie informacje.

To ważne rozróżnienie.

Nie twierdzimy, że nasz LLM nie zna akt.

Twierdzimy coś innego:

nie przekazujemy mu automatycznie całych tomów akt, jeżeli do odpowiedzi wystarczy niewielka część informacji.

Dlaczego nie wysyłamy wszystkiego?

Technicznie można byłoby przy każdym pytaniu przekazać modelowi bardzo dużą ilość danych.

Całe akta.

Wszystkie dokumenty.

Notatki.

Transkrypcje.

Historię klienta.

Tylko że w kancelarii nie ma powodu ujawniać większego zakresu informacji, niż wymaga konkretne zadanie.

Jeżeli pytanie dotyczy jednego dokumentu, model nie potrzebuje akt dziesięciu innych spraw.

Jeżeli odpowiedź wynika z kilku fragmentów materiału, nie trzeba przekazywać setek stron.

To nie jest ograniczanie możliwości LLM.

To zasada bezpieczeństwa i minimalizacji danych.

Model powinien otrzymać tyle informacji, ile jest potrzebne do wykonania polecenia - ale nie więcej tylko dlatego, że technicznie byłoby to możliwe.

Czym więc jest AI w Bezpiecznej Kancelarii?

W BezpiecznejKancelarii.pl LLM jest jednym z elementów większego systemu.

Nie jest całym systemem.

Nie zarządza samodzielnie bazą danych.

Nie decyduje sam, do czego powinien mieć dostęp.

Nie otrzymuje automatycznie klucza do wszystkich dokumentów kancelarii.

Najpierw działa Bezpieczna Kancelaria.

To system może:

  • rozpoznać, czego chce użytkownik,
  • pobrać właściwe dane,
  • sprawdzić uprawnienia,
  • przygotować potrzebny kontekst,
  • uruchomić odpowiednią funkcję,
  • przekazać LLM informacje potrzebne do przygotowania odpowiedzi.

Dopiero na końcu model językowy może przetworzyć te dane i przedstawić użytkownikowi wynik w naturalnym języku.

Można to ująć bardzo prosto:

tradycyjna informatyka pobiera i kontroluje dane, a LLM pomaga je zrozumieć i przedstawić człowiekowi.

LLM może również obsługiwać system

W Bezpiecznej Kancelarii AI nie musi służyć wyłącznie do rozmowy.

Może być także naturalnym interfejsem do programu.

Prawnik może powiedzieć:

„Pokaż moje rozprawy na przyszły tydzień.”

System pobierze dane z kalendarza, a LLM przedstawi je w czytelnej formie.

Może powiedzieć:

„Otwórz sprawę Kowalskiego.”

Jeżeli odpowiednia funkcja jest dostępna, system może ją uruchomić.

Może również poprosić:

„Przygotuj podsumowanie ostatniego spotkania z klientem.”

Wtedy system może pobrać właściwą transkrypcję i przekazać potrzebny materiał do modelu.

W zależności od polecenia LLM może więc:

  • odpowiedzieć na pytanie,
  • pomóc znaleźć informacje,
  • uruchomić funkcję Bezpiecznej Kancelarii,
  • skorzystać z wyspecjalizowanego agenta,
  • poprosić o doprecyzowanie polecenia,
  • odmówić wykonania operacji, jeżeli system nie posiada jeszcze takiej funkcji.

I to ostatnie jest ważne.

Jeżeli użytkownik poprosi o coś, czego jeszcze nie zaprogramowaliśmy, agent nie powinien udawać, że wykonał zadanie.

Powinien powiedzieć wprost, że danej możliwości jeszcze nie ma.

Nie oznacza to, że LLM „nie zrozumiał”.

Może doskonale rozumieć polecenie, ale system nie posiada jeszcze funkcji pozwalającej je wykonać.

Agent może z czasem wiedzieć coraz więcej

Agent w Bezpiecznej Kancelarii będzie rozwijany.

Może z czasem otrzymywać dostęp do większej liczby funkcji i wykonywać coraz bardziej rozbudowane zadania.

Może również analizować bardzo szeroki zakres danych, jeżeli użytkownik rzeczywiście tego zażąda.

Na przykład polecenie:

„Przeanalizuj wszystkie sprawy tego klienta i przygotuj podsumowanie najważniejszych ryzyk”

wymaga znacznie szerszego kontekstu niż pytanie:

„Czy w tej sprawie jest podpisane pełnomocnictwo?”

W pierwszym przypadku system może przygotować dużą ilość materiału.

W drugim nie ma takiej potrzeby.

Dlatego docelowo agent może być bardzo dobrze poinformowany i wykonywać złożone zadania.

Ale dzieje się to na polecenie użytkownika i w zakresie wynikającym z konkretnego zadania.

Nie dlatego, że model stale posiada swobodny dostęp do wszystkiego.

Agent działa w kontrolowanym środowisku

Model może korzystać z tych funkcji, danych i integracji, które zostały mu udostępnione przez Bezpieczną Kancelarię.

Nie powinien samodzielnie rozszerzać swoich uprawnień.

Nie może po prostu zdecydować, że potrzebuje dostępu do innego systemu albo że wyśle informacje w dowolne miejsce.

Zakres jego działania określa architektura Bezpiecznej Kancelarii.

To bardzo ważna różnica pomiędzy samym modelem językowym a systemem wykorzystującym taki model.

LLM może być bardzo zaawansowany, ale jego środowisko pracy nadal pozostaje kontrolowane przez system.

Czy LLM może się pomylić?

Tak.

LLM nadal pozostaje modelem językowym.

Może źle zinterpretować fragment dokumentu, przeoczyć ważny szczegół albo wyciągnąć zbyt daleko idący wniosek.

Dlatego AI ma wspierać prawnika, a nie przejmować jego odpowiedzialność.

System może znacznie szybciej dotrzeć do informacji, przygotować podsumowanie czy pomóc w analizie.

Ale ostateczna ocena pozostaje po stronie człowieka.

W pracy prawnika odpowiedź nie powinna być uznana za prawdziwą tylko dlatego, że brzmi profesjonalnie.

Powinna wynikać z danych.

Najważniejsze rozróżnienie

Można to podsumować w trzech zdaniach.

AI to szeroka grupa technologii wykonujących zadania kojarzone z inteligencją.

LLM to rodzaj AI wyspecjalizowany w pracy z językiem.

Bezpieczna Kancelaria to system, który wykorzystuje LLM, ale jednocześnie kontroluje dane, uprawnienia, funkcje i kontekst przekazywany modelowi.

Dlatego Bezpieczna Kancelaria nie jest po prostu chatbotem podłączonym do dokumentów.

Najpierw działa system informatyczny.

System wie, gdzie znajdują się dane, jakie uprawnienia ma użytkownik i jakie informacje są potrzebne do wykonania polecenia.

Dopiero później LLM wykorzystuje przygotowany kontekst, aby zrozumieć polecenie, przeanalizować materiał albo przedstawić wynik w naturalnym języku.

To właśnie połączenie klasycznej informatyki z możliwościami modeli językowych sprawia, że AI może stać się rzeczywistym narzędziem pracy kancelarii.

Nie chodzi więc o to, aby agent przez cały czas wiedział wszystko.

Chodzi o to, aby mógł wiedzieć dokładnie to, czego potrzebuje do wykonania zadania - wtedy, kiedy użytkownik tego potrzebuje.

FAQ

Najczęstsze pytania

AI obejmuje szeroką grupę technologii, a LLM jest modelem wyspecjalizowanym w pracy z językiem. Tych pojęć nie należy traktować jako synonimów.

Podsumowanie

Najważniejsze wnioski

AI i model językowy

AI obejmuje szeroką grupę technologii, a LLM jest modelem wyspecjalizowanym w pracy z językiem. Tych pojęć nie należy traktować jako synonimów.

Informacje dostarczane przez system

Model sam z siebie nie zna akt konkretnej kancelarii. System musi przygotować informacje potrzebne do odpowiedzi na pytanie.

Działanie w granicach uprawnień

Agent korzysta z funkcji, danych i integracji udostępnionych przez system. Nie powinien samodzielnie rozszerzać swoich uprawnień.